wtorek, 25 czerwca 2013

[Turystyka]Wspólne wakacje moich rodziców

Mój tata jest ogromnym entuzjastą górskich wypraw. Wraz z kolegami umawiają się raz w roku na wspólny wypad w Bieszczady. Wybierają wspólny cel i opracowują trasę. Wieczorami siadają przy ognisku i pieką kiełbaski. Prawdziwy męski wypad. Tego roku mama także postanowiła wyjechać, jednak wybrała ekskluzywne spa. Wreszcie sobie faktycznie odpocznie. Niewątpliwie musieli się do tego należycie przygotować, dlatego też pojechali razem do marketu. Mama chciała kupić sobie kostium kąpielowy, parę ciuszków oraz bieliznę. Taty celem był sklep sportowy. Ostatnim razem mieli dość dużego pecha, bowiem bez ustanku padało, a tata akurat nie miał nieprzemakającego okrycia. Przede wszystkim interesowały go kurtki The North Face, o których sporo dobrego słyszał od kolegów. Podobno są rewelacyjne. Miał co prawda problem z wielkością i dobraniem koloru, lec z szczęśliwie okazało się, że na magazynie pozostało kilka fajnych sztuk. Wrócili do domu załadowani torbami. Następnie okazało się, że i tak o kilku rzeczach zapomnieli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja natomiast nie potrafię się już doczekać ich urlopu, gdyż dom będę miała wyłącznie dla siebie. Czas zaplanować babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Rozrywka]Sposób na zorganizowanie rodzinnego wypadu

Wreszcie przyszedł koniec czerwca i ostatecznie możemy wybrać się z rodzicami na wyjątkowe targi rolnicze. Praktycznie co roku zjeżdżają tu wystawcy zwierzaków, kwiatów i przeróżnych kosmetyków. Do tego wszystkie artykuły są naturalne. Zdecydowanie lubię tam jeździć. Zawsze z mamą odnajdziemy jakieś ciekawe kwiatki na taras w nader przystępnych cenach. Całość stanowi olbrzymi kompleks, który obejmuje aż dwie hale piętrowe. To tam odbywają się najważniejsze imprezy. Najczęściej tam odbywa się wystawa kwiatowa, a nawet niekiedy popis psów pasterskich. Jest co oglądać. Na zewnątrz natomiast wystawione są namioty imprezowe i targowe. Sprzedaje się tam przeważnie nasionka, kosmetyki oraz miody. Łakomczuchy również znajdą coś dla siebie, gdyż oferowane jest tam chłopskie jadło, ki ełbaski, a dla dzieci waty cukrowe. Nie zapomnę, kiedy rodzice zabrali mnie tam pierwszy raz. Można było zobaczyć konie, a nawet małe strusie! Rodzice nie potrafili mnie oderwać od królików w klatkach. Zwłaszcza podobały mi się miniaturki. To była naprawdę super przygoda. Praktycznie każdego roku staram się pojawić tam na kilka godzin. Moim zdaniem jest to pomysł godny jego zrealizowania! tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

[Uroda]Pomysł na ekskluzywny upominek dla rodziców

Wreszcie zabrałyśmy się z siostrą za planowanie niespodzianki dla rodziców z okazji rocznicy ich ślubu. Niejednokrotnie skarżyli się nam, że zapominamy o tak ważnej dacie, więc teraz musiałyśmy kategorycznie nadrobić minione lata. Miałyśmy w zanadrzu ogółem dwie rzeczy. Kluczowy naturalnie był wyjazd do ekskluzywnego spa i niewielkie upominki. W przypadku taty nie było zupełnie kłopotu. Doskonale wiedziałyśmy, że marzy mu się zbiór płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Zamówiłyśmy je wszystkie poprzez internet, bowiem to był najprostszy sposób. Komplikację jednak stanowił podarunek mamy. Pamiętałyśmy, że mówiła kiedyś o pewnych nadzwyczajnych kosmetykach. Dobrze, że siostra przezornie zapisała ich nazwę. Chodziło o kremy firmy Dr Irena Eris, które także zamówiłyśmy poprzez oficjalną stronę internetową. Wszystko układało się idealnie! Mus iałyśmy dodatkowo wyprawić niewielkie przyjęcie z ogromnym tortem. W trakcie zakupów weszłyśmy do sklepów po parę rzeczy dla siebie. Siostra zmusiła mnie do odwiedzenie nieomal wszystkich drogerii i aptek, ponieważ szukała Emolium dla swojej córeczki. Pozostał nam tydzień na zrealizowanie całego planu. Wciąż wiele pracy przed nami, jednakże liczę, że niespodzianka rzeczywiście się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

niedziela, 23 czerwca 2013

[Praca]Czemu wyjazdy nie zawsze są udane?

Moi przyjaciele kochają dalekie wyprawy. Niemal co roku planują wyjazdy w odległe zakątki świata. Ze mną jednak jest całkiem inaczej. Niejednokrotnie muszę być na wielu konferencjach czy delegacjach, które egzekwują ode mnie naprawdę dalekich podróży. Od początku była to moja wyśniona praca, a awans sprawił mi faktycznie mnóstwo radości. Nareszcie czułam się doceniona. Obecnie mogę spojrzeć jednak na to z dłuższej perspektywy czasu i rzeczywiście tęsknie za mniej emocjonującym trybem życia. Bodaj szczególnie denerwował mnie tzw. jet lag. Okropnie się przez niego nacierpiałam. To był istny koszmar. Nieustające bóle głowy to tylko jeden z objawów owej przypadłości. Później zaczęłam cierpieć na prawdziwą bezsenność Leczenie nic mi nie pomogło. Doktor ręce już załamał. Moja reakcja się nie polepszyła mimo, że zażywałam już różne lekarstwa. Tak już prawdopodobnie zostanie. Możecie w sumie uznać to za naprawdę mało istotnybanalny powód, ale prawda jest taka, iż te wszystkie loty na wschód mnie wykańczają. Na razie nie podjęłam definitywnej decyzji i nieprzerwanie analizuję wszystkie argumenty za i przeciw. Postaram się zredukować liczbę wyjazdów, ale jeśli się nie uda, będę zmuszona złożyć wymówienie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

sobota, 22 czerwca 2013

[Energetyka]Jak będzie wyglądała nasza przyszłość?

Niedawno trafiłam na interesujący materiał w jednej z gazet, który niezwykleogromnie mnie zaskoczył. Dotyczył on użytkowania energii na świecie. Zazwyczaj nie interesują mnie tego typu informacje. Przyzwyczaiłam się do tego, że płacę i już. Moja wiedza jest dość nikła. Starczył aczkolwiek tylko ten tekst, abym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy tak naprawdę dobrze postępuje? Poprzez moją niewiedzę dołączam do grupy osób, które przyczyniają się do marnowania prądu i nie pamiętają o nadchodzącym pokoleniu. Mogę postawić pytanie niemalże większość przyjaciół, kto z nich ma pojęcie, jak wiele energii miesięcznie zużywają przeróżne urządzenia. Zapewne nikt nie wie. Ja nawet nie mam pojęcia ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, że postanowiłam to sprawdzić w internecie na stronie mojego dostawcy. Z mat eriału domyśliłam się, że jeżeli dalej będziemy postępować w ten sposób, to w przyszłości skończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Praktycznie każdy człowiek powinien pomyśleć, w jaki sposób zacząć efektywnie oszczędzać i obniżyć koszt energii. Wiem jednak, że nie jest to proste. Samej ciężko jest mi pogodzić się ze świadomością, że za jakiś czas zużyją się surowce naturalne. Postaram się odmienić coś w moim życiu, by moje dzieci miały się lepiej. Takie artykuły dają do myślenia i są w istocie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

czwartek, 20 czerwca 2013

[Biznes]W jaki sposób poszerzać własną firmę

Już od paru dobrych lat moja koleżanka prowadzi własną działalność, której celem jest organizacja przyjęć. Mimo, że bezustannie słyszy się o panującym wszędzie kryzysie, ona prosperuje sobie całkiem dobrze. Ostatnio uznała, że chce rozszerzyć swoją aktualną ofertę o 2 nowe usługi. Pierwszą ma być możliwość rezerwowania terminów online. Wymaga to jednak nieco pracy, ponieważ dotychczasowa strona jest raczej kiepskiej jakości. Na szczęście mam trochę czasu, żeby jej z tym pomóc. Dzięki temu pozostała jej jedynie druga część projektu. Bardzo zależało jej, aby móc samodzielnie organizować wynajem namiotów. Ma to istotne znacznie przy uroczystościach, które maja miejsce w plenerze. Nie byłabym zmuszona wtedy przejmować się dodatkowymi kosztami. Jej mąż ma swój skład budowlany oraz wiele magazynów. Stwierdził, że hala magazynowa rewe lacyjnie się spełni jako przechowalnia. Niestety będzie zmuszona do zaciągnięcia kredytu, bowiem koszty całego sprzętu są ogromne, a nie ma ona takich oszczędności. Podziwiam jej zacięcie do interesów. Całą swoją firmę stworzyła od podstaw bez jakiejkolwiek pomocy. Jest stanowczo nastawiona na sukces. Jest ona w gruncie rzeczy wyjątkowo uprzejmą osobą. Jej pozytywne podejście do świata i uśmiech przyciągają masę klientów. Trzymam za nią mocno kciuki! tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

środa, 19 czerwca 2013

[Dom]Wyprawa po meble na działkę

Wraz z rodzicami wybrałam się do marketu po nieco rzeczy do ogródka. Mama miała pomysł na nową aranżację i wypadało jej pomóc. Mama zdążyła obejrzeć wszystkie katalogi i w taki sposób wybraliśmy markety, gdzie znajdują się duże centra ogrodowe. Rozważnie postanowiła zaplanować całą listę potrzebnych rzeczy i wyszło trochę tego. Widać, że rozpoczął się nowy sezon. Natychmiast po wejściu do sklepu tata pobiegł po wózek platformowy, który uniesie wszystkie zakupy, a dobrze wiedział jak dużo tego będzie. Tuż przed działem ogrodniczym dostrzegliśmy nieduże ławeczki z rattanu. Bez wahania stwierdziliśmy, że to doskonały pomysł! Następnie przyszła jeszcze kolej na stoliczek i 2 krzesła, które pochodziły z tego samego zestawu. Całość prezentowała się idealnie! Tata przy okazji nie omieszkał nas zawlec w poszukiwaniu grilla, ponieważ nasz wyz ionął ducha. Następnie nadeszła pora na dział z kwiatami. Kluczowym naszym celem było znalezienie małej beczki, która miała posłużyć za oryginalne oczko wodne. Niestety okazało się, iż wszystkie zostały już sprzedane i nie planują następnej dostawy. Dobrze, że wspólnie wpadłyśmy na inny pomysł. Zamiast tego kupiliśmy wielką, drewnianą balie, która była przystosowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamienie i lilie. Oj mnóstwo pracy nadal przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

[Uroda]Metoda na podrażnienia pupy dziecka

Pewien czas temu w końcu poszłyśmy z przyjaciółką na umówione zakupy. Każda z nas postanowiła kupić kilka bluzek oraz kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ciuchy. Zajęło nam to dużo czasu, ponieważ nie miałyśmy określonych typów. Mam przeczucie, że nie pominęłyśmy żadnego sklepu w tej ogromnej galerii. Aż rozbolały mnie nogi! A jeszcze miałyśmy zajrzeć do drogerii. Już od pewnego czasu zamawiamy kosmetyki jedynie w naszej drogerii osiedlowej, gdzie mają nadzwyczaj obfity asortyment. Nierzadko można tam dostać produkty, których na ogół nie ma na regałach zwykłych sklepów. Dodatkowo można je również zamówić. Ja przede wszystkim chciałam kupić tonik do demakijażu wypróbowanej już marki Avene. Nie podrażnia on moich oczu i radzi sobie całkiem przyzwoicie z wieczornym makijażem. Przyjaciółka tymczasem głównie na swojej liście miała produkty dla dziecka. Od kilku miesięcy jest szczęśliwą mamusią i musi zadbać o wrażliwą skórę malucha. Jej wybór oczywiście padł na Balneum Baby Basic, a dokładnie na krem do pupci. Ostatnio zauważyła, że tylko on przyzwoicie się spisuje. Podobno bezbłędnie działa na zaczerwienioną i podrażnioną skórę. Przynajmniej maluch już tak nie płacze. Sobie kupiła wyłącznie cień, a i tak ledwo dowlokłyśmy się do domu. To był miły dzień, lecz nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

[Praca]Solenna praca zawsze jest nagradzana

Mój brat znalazł ostatnio dobrze płatne stanowisko. W sumie wszystko zaczęło się od pracy dodatkowej, którą przyjął w wakacje. Brał udział w wielu, rozmaitych imprezach okolicznościowych organizowanych przez pewna agencję eventową. Do jego funkcji należało przeważnie rozkładanie namiotów, stolików oraz inne roboty porządkowe i fizyczne. Często siedział nawet do samego rana, by z resztą personelu wszystko uprzątnąć i poskładać. Będąc na tych różnych wyjazdach, udało mu się poznać właściciela pewnej firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty na uroczystości weselne. Zdarzało się, że był proszony o pomoc w stawianiu wszystkich konstrukcji i ludzie ogromnie go szanowali. Okazało się, że ów właściciel spostrzegł ciężką pracę mojego braciszka i zainteresował się jego pomysłem na życie. Podczas wstępnej rozmowy umówili się na spotkanie we wrześniu, jak skończy się mu kon trakt z firmą, dla której aktualnie pracuje. Obecnie stał się on prawą ręką swojego szefa. Nie dość, że pomaga chłopakom przy montażu namiotów to jeszcze odpowiedzialny jest za hale targowe. Spoczęła na nim duża odpowiedzialność, ale widać, że chłopak bardzo się stara i chce się faktycznie rozwijać. Szczególnie rodzice odetchnęli z ulgą. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

[Turystyka]Za co uwielbiam malarzy?

Niemalże od dziecka podziwiam najsłynniejszych artystów oraz architektów. Sama próbuję szkicować wszystko, co mnie otacza. Pierwszy raz styczność z malowaniem miałam bodaj w klasie podstawowej. To wówczas rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia. W mgnieniu oka oczarowało mnie malarstwo i zapragnęłam poznać wszystkich, najbardziej popularnych twórców na świecie. Jednocześnie w gimnazjum, jak i klasie licealnej miałam prowadzone zajęcia ze sztuki, dzięki czemu głód wiedzy został zaspokojony. To właśnie w tamtym czasie zechciałam zobaczyć na własne oczy Luwr i dzieła sztuki, które dane mi było tylko zobaczyć w książkach. Moje marzenie szybko zostało spełnione. W trzeciej klasie liceum pojechałam wspólnie ze szkołą na wycieczkę do Francji. Nie zapomnę jak dosłownie siłą odciągali mnie od dzieł. Jak dla mnie mogłabym siedzieć tam przez cały dzień. Dobrze, że dałam radę chociaż zobaczyć Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz najsłynniejsze dzieło Van Gogha. Po powrocie złożyłam sobie obietnicę, że kiedyś tam wrócę i spokojnie wszystko przejrzę, bez marudzących ludzi. Prawdopodobnie do kresu życia będę wierna swojej pasji. Może sama szkicuję tylko dla zabawy i odprężenia, ale podziwiać nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

[Rozrywka]Pora na babskie pogaduszki!

Ostatnim razem umówiłam się z koleżankami na wspólne pogaduszki w naszej sprawdzonej kawiarni niedaleko centrum. Staramy się przeważnie raz w miesiącu znaleźć czas na prawdziwe plotkowanie o naszych planach i problemach. Każda z nas ma własne życie, a część już pozakładała rodziny, więc chwil dla siebie nie mamy zbyt wiele. Żadna z dziewczyn nie powinna skarżyć się na nudę, w końcu tyle jest do opisania. Właśnie za to ubóstwiam te nasze spotkania. Ostatnim razem poruszyłyśmy szczególnie temat kosmetyków. Już od jakiegoś czasu moja skóra jest potwornie wysuszona, więc poprosiłam koleżanki o pomoc. Mnóstwo dobrego dowiedziałam się o kremach marki Nuxe. Ponoć istotnie dobrze nawilżają i skóra staje się miła w dotyku. Potem oczywiście musiałyśmy omówić nasze ulubione balsamy i żele pod prysznic. Nie zabrakło również opinii o kosmetykach do makijażu. Wresz cie nadeszła pora na marudzenie świeżo upieczonych mam. Okropnie skarżyły się na delikatną skórę swoich dzieci. Chyba jedynym preparatem, który razem wychwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na takich rzeczach, bowiem nie mam jeszcze dzieci. Jak na każdym takim spotkaniu musiałyśmy pogadać o mężczyznach, ciuszkach i sytuacji w pracy. W końcu to było nasze zasłużone parę godzin odpoczynku! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

[Zdrowie i uroda]Efektywny środek na odporność

Ostatnimi czasy jakoś nie mam szczęścia i bezustannie choruję. Prawdopodobnie jest to przyczyną mojej kiepskiej odporności. Mama cały czas mi mówi, bym wreszcie zadbała o siebie, lecz naturalnie musiałam zlekceważyć jej radę. Naprawdę tego żałuję. Nawet nie macie pojęcia, jak zapchany nos i palące gardło strasznie utrudniają mi moje życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam sprawić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu wybrałam się do apteki, w której pracuje moja przyjaciółka. Po wyjaśnieniu jej zaistniałej sytuacji wyciągnęła dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne środki tj. olej z nasion wiesiołka. Bez wahania wzięłam, w końcu trzeba i tak coś wypróbować. Przy okazji zapytałam ją również o preparaty dla dzieci. Siostra ostatnim razem skarżyła się, że jej córka ma strasznie delikatną skórę i nie ma pomysłu jak odpowiednio ją zabez pieczyć. Nawet dała mi listę kremów, które do tej pory stosowała. Było ich rzeczywiście sporo. Przyjaciółka nader szybko przeglądnęła wszystkie nazwy i pokazała mi Oillan. Podobno jej chrześniak miała takie same problemy i akurat to podziałało. Nie wiem czy kupione przeze mnie rzeczy rzeczywiście podziałają. Ciężko jest jednak znaleźć coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

wtorek, 18 czerwca 2013

[Rozrywka]Moje wymarzone wakacje

Nareszcie dużymi krokami zbliżają się moje długo oczekiwane wakacje! W tym roku wybieram się w daleką podróż. Już w poprzednim roku wraz z narzeczonym postanowiliśmy pojechać do Chorwacji i nocować w jednym z małych domków. Całkiem sprawnie poszło nam zorganizowanie kwater i innych, ważnych spraw. Pozostał jedynie przegląd auta i zakupy. Muszę powiedzieć, że z tych wszystkich emocji ostatnio nie umiem za bardzo spać. Nieustająco wyobrażam sobie, jak będzie. Kreuję masę scenariuszy wspólnego wyjazdu i rankiem wyglądam jak autentyczny zombi. Aż sama się wystarczyłam patrząc w lusterko. Ostatecznie nie dałam rady i postanowiłam poszukać na tę bezsenność lekarstwa. Wykaz proponowanych specyfików jest w istocie długi. Zawsze wybierałam jakoś naturalne specyfiki. Niestety na bezsenność leki posiadają w sobie jedynie chemię i nic po za tym. Jak dobrze, że moja mama zawsze wie, co powinno się zastosować i zaleciła mi swoje ziółka. Na początku nie zauważyłam żadnej różnicy. Jakoś po 2 dniach poczułam istotnie rozluźnienie i przespałam nawet całą noc! Moja głowa nareszcie mogła odpocząć. Prawdopodobnie do samego odjazdu będę zmuszona pić moje napary, lecz warto się poświecić! Mam nadzieję, że wczasy będą idealne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

niedziela, 16 czerwca 2013

[Praca]Ważny krok w kierunku niezależności

W końcu moja koleżanka zdecydowała się otworzyć działalność gospodarczą! Z najważniejszych spraw pozostał jej tylko lokal. To był najcięższy orzech do zgryzienia. Wyzwaniem jest wynająć miejsce w centrum i to w jakiejś przystępnej cenie i jakości. Duża część ofert to niestety dawne budownictwo domagające się generalnego remontu lub całkiem nowe lokale. Zwiedziłam z nią praktycznie całe Katowice i sporą część Chorzowa. Dopiero na końcu przytrafiło się coś w miarę interesującego. Nie było to jednak wnętrze marzeń i wypada je nieco odnowić, lecz przy reszcie wypadło bodajże najlepiej. Dość prędko umowa została podpisana i można było się wziąć za pierwsze prace i kupno najpotrzebniejszych rzeczy. Nasza lista była całkiem sporych rozmiarów. Na samym początku znalazły się lady, półki przebieralnia oraz kasy i kasetki na pieniądz e. Jak dobrze, że w zakupach pomogli nam jej rodzice. Ma szczęście, że popierają ją w planach rozpoczęcia czegoś własnego. Ja z mojej strony postanowiłam jej jeszcze ofiarować drobny upominek. W oko wpadła mi szafka na klucze, którą odmalowałam. W istocie sporo pracy jeszcze przed nią, lecz nie będzie sama. Zawsze pojawi się ktoś chętny do pomocy. Ostatecznie trzeba sobie pomagać! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

[Nauka]Budownictwo czyli miłość mojej koleżanki

Moja znajoma już w czasach liceum wykazywała wielkie zainteresowanie tematami mającymi związek z budownictwem. Nikogo nie zdziwiło, jak stwierdziła, że chce iść na kierunek budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z lepszych uczelni. Nie odbyło się aczkolwiek bez pokaźnej dawki nauki. W szczególności musiała się skupić na przedmiotach ścisłych, w tym fizyce. Dobrze, że nasza szkoła prowadziła dodatkowe fakultety z tego przedmiotu. Dwa razy w tygodniu siedziała ostro nad zadaniami. Maturę zaliczyła idealnie i naturalnie dostała się na wymarzoną uczelnię w pierwszej turze. Nie było jednak tak różowo, jak myślała. Sporo razu skarżyła się, że ma ogrom rzeczy do zaliczenia, a jeszcze udało się jej złapać dorywczą pracę w biurze projektowym. Przynajmniej dosyć szybko dowiedziała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w praktyce. Jak dużo trzeba im czasu poświecić i funduszy. Jej głównym marzeniem jest zrobić karierę i dostać własne zlecenia budowlane Wrocław wydaje się dla niej idealnym miejscem. Nadal otrzymuje zaledwie małe projekty do realizacji i stale musi się dokształcać z rozmaitych dziedzin. Aby stać się samodzielną musi pokonać nadal masę przeszkód. Ja prywatny trzymam za nią kciuki, gdyż ma dziewczyna ambicje. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

sobota, 15 czerwca 2013

[Dom]Jak zmniejszyć rachunki za prąd?

Od dawna ciekawi mnie sprawa powiązana ze zużyciem prądu. Sporo razu już słyszałam, że marnuję masę energii. Jak spora część osób korzystam z wielu urządzeń, które potrzebują ciągłego zasilania szczególnie, że wszystkie moje notebooki mają zepsutą baterię. Pomijam już tutaj zamrażarkę, ekspres czy suszarkę, które są u mnie używane nieomal na co dzień. Niemniej jednak nigdy jakoś nie poświęciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie uważałam, że jest to istotne, chociaż rachunku wszak nie są małe. Ze zwykłej ciekawości postanowiłam sprawdzić, jakie są koszty prądu. Nie chodzi mi tutaj o liczbę znajdującą się na rachunkach, lecz o same stawki. Okazało się, że wszystko zależne jest od dostawcy energii elektry cznej. Każdy z nich ma własne stawki oraz wykaz cen na stronie. Szczerze, to nie wiele mi to dało, bo nie mam zielonego pojęcia jak jest w praktyce. Można mieć w końcu niedrogi prąd czy nie? Stwierdziłam więc, że popytam bliskich, lecz okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Tylko moja mama jest na tyle sprytna, że rzeczywiście wie, w jaki sposób obniżyć rachunki. Ostatecznie sama przetestowała rozmaite metody. Póki co nie przewiduję wdrażać w swoje życie jakiś ekstremalnych zmian, mimo to też pragnę mieć świadomość, na co przeznaczam moje pieniądze. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

piątek, 14 czerwca 2013

[Dom]Własna działalność i olbrzymia lista sprawunków

Niedawno wybrałam się z mamą na ogromne zakupy, gdyż musiała uzupełnić zużyte materiały w biurze. Otworzyła ona własną działalność już parę lat temu i przez cały czas dobrze sobie radzi w świecie biznesu jako samodzielna księgowa. Przeważnie takie zakupy robimy raz na parę miesięcy. Tym razem wypadło to trochę wcześniej, gdyż doszły jej kolejne firmy. Na początku zaczynamy od odwiedzin w największym sklepie papierniczym, w którym zawsze zamawiamy potrzebne artykuły biurowe. Potem dochodzi nam runda po paru popularnych marketach, w celu zakupienia herbaty, kawy, mleczka i podstawowej chemii. Tym razem niespodziewanie byłyśmy zmuszone jeszcze zajrzeć do działu budowlanego. Tata ostatnio zajął się stolarką i przyszykował dla nas specjalne zlecenie. Co on nie potrafi wyczyniać z drewnem! Muszę przyznać, że istotnie ma talent. Mało tego pojawiły się pie rwsze zamówienia. Dobrze, że dostałyśmy wszystko na liście, na której znalazły się między innymi rękawice, folie oraz gogle robocze. Miałyśmy z tym nieco problemów, lecz miły pan prędko nam doradził oraz wskazał, gdzie co dostaniemy. Obwieszone torbami w jakiś sposób dowlokłyśmy się do auta. Dobrze, że tata potem zdecydował się nam pomóc, a to dopiero połowa zakupów.

środa, 12 czerwca 2013

[Budownictwo]Najistotniejsza jest zawziętość!

Mój wuj z wykształcenia jest inżynierem magistrem i co zaskakujące do dzisiaj pracuje w swoim zawodzie jako architekt. Często powtarza, iż za jego czasów wszystko wyglądało inaczej, nawet studia. On na specjalizacji budownictwo musiał spędzić wiele nocy nad projektami. Obecnie na wszystko spogląda inaczej, gdyż jest osobą doświadczoną, która posiada zgoła dobrze prosperującą firmę. Niemalże każdego roku spora część jego projektów jest zachwalana jednocześnie przez kolegów po fachu, jak i popularne firmy. Ile to już razy dostał formalne zaproszenia na przetargi budowlane, na których był nie tylko konstruktorem, ale i konsultantem. Kiedyś powiedział mi, że bez pomocy rodziny i ciężkiej pracy do niczego by nie doszedł. To wszystko kosztowało go wielu wyrzeczeń. W początkowych latach swojej aktywności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była w tamty m czasie jego ostatnią deską ratunku. Jak dobrze, że znalazł się inwestor, który dostrzegł u niego prawdziwy dar i dzięki niemu zdobył odpowiednie kontakty. Bez wsparcia różnych osób przypuszczalnie dzisiaj pracowałby jako zwyczajny robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz kraj. Trudna praca i talent to dopiero mały krok ku karierze. Bez znajomości i środków na start musimy pożegnać się z marzeniami. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

[Dom]W poszukiwaniu blatów do kuchni

Ostatnim razem moja mama miała prawdziwe urwanie głowy. Nie dość, że sąsiadka zatopiła jej kuchnię, to jeszcze tata porysował cały blat. Muszę przyznać, że wszystko wyglądało dość zabawnie, ale jakoś rodzicom nie jest do żartów. Wszystko rozpoczęło się od pomysłu taty, by pociąć listwy w kuchni bez dobrego zabezpieczenia. Szramy na blacie imitują trochę zadrapania kocich pazurów lub jakby ktoś użył wyjątkowo ostrego noża. Potem sąsiadka nie zauważyła, że pozostawiła delikatnie odkręcony kurek i przez cały dzień woda ciekła po ścianie. Obecnie sufit ozdabia olbrzymia plama. Tapety też zaczęły się odlepiać. Chyba pora na mały remont, chociaż tata jest temu mocno przeciwny, w końcu nie ma wolnej chwili. My z mamą tymczasem wzięłyśmy wszystko w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie firm, które ogłaszają się pod hasłem: blaty kamien ne Warszawa. Niestety ciężko było w ten sposób znaleźć dokładnie ten rodzaj kamienia, który nas interesował, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Szczęśliwie najbliższy sklep oddalony był o jakieś 10 minut drogi. Do tego natrafiłyśmy na wyjątkowo ciekawą promocję. Trzeba jedynie zmęczyć tatę, aby w końcu znalazł czas i usunął szkody, w których czynnie uczestniczył. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

[Rozrywka]Dzień pełen wrażeń!

Ostatnio miałam nieźle zwariowany dzień! Dobrze, że zakończył się znacznie pozytywniej niż sądziłam. Zacznę może jednak od początku. Moja mama i jej przyjaciółka mają małe biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją dnia pracy. W sumie można rzec, że jestem odpowiedzialna za kompletną administrację sekretariatu. Oprócz tego kształcę się do przyszłego zawodu księgowej. Tego dnia miałam sporo na głowie! Od samego rana mnóstwo telefonów, do tego przyszło dużo poczty i klienci z zaległymi fakturami. Moje biuro dosłownie zatonęło pod tymi papierkami, a musiałam szybko się z tym uporać i pędzić na konieczne zakupy. Jak tylko całość posortowałam, niezwłocznie poleciałam do sklepu papierniczego, gdzie czekały już na mnie zamówione materiały biurowe. Następnie musiałam odebrać z pralni taty ubrania robocze, bo oczywiście sam nie ma na to ani chwili. W tym całkowitym szaleństwie prawie zapomniałam o herbacie i pozostałych dodatkach. Przy okazji poplamiłam spódniczkę i prawie upadłam. Jaka byłam zaskoczona, że komuś chciało się łapać te wszystkie lecące rzeczy. Niewątpliwie dał radę sobie z tym mężczyzna. Finalnie wyszło, że to mój znajomy z dzieciństwa i z chęcią pomógł mi zanieść wszystko do biura. Co więcej zaprosił mnie na kawę na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

[Rozrywka]Mój pierwszy projekt z wikliny

W ostatnim czasie moja siostra wpadła na genialny pomysł i próbowała namówić mnie na dodatkowe zajęcia z wyplatania koszy. W pierwszym momencie nie miałam pojęcia co powiedzieć. Spodziewałam się poniekąd zajęć plastycznych czy projektowania bransoletek. To zadaje mi się bardziej w jej typie, natomiast kosze? Nie mogłam do tego jakoś się przekonać Naturalnie moja siostrzyczka szybko się nie poddaje. Tak długo zawracała mi głowę i narzekała, że ostatecznie jej uległam. Skusił mnie fakt, że tego typu kosz mogłabym wykorzystać jako doniczkę na taras. Kocham kwiaty i przeróżne, ciekawe aranżacje. Na szczęście wszystkie zajęcia warsztatowe przypadały w weekendy, więc mogłam na nie spokojnie chodzić. Na początku trzeba było wybrać model. Momentalnie spodobały mi się wózki. Dawno temu napotkałam identyczne w markecie, lecz cena mnie zraziła. Teraz mam okazję stworzyć podobny! Muszę aczkolwiek przyznać, że nie jest to wcale takie proste. Już po godzinie bolały mnie palce, a uwierzcie, niedużo zrobiłam. Dobrze, że szybko się nie zniechęcam i staram się wszystko doprowadzić do końca. Jestem aktualnie po czterech takich zajęciach i dalej nie widzę kształtu. Wiem, że to przecież moja pierwsza próba, lecz chciałabym, żeby wyszedł mi idealny.Szczęśliwie mamy instruktora, bez niego chyba bym oszalała. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

wtorek, 11 czerwca 2013

[Dom]Czas na remont!

W końcu rodzice zdecydowali się na absolutny remont kuchni, która jest w faktycznie żałosnym stanie. Jest ona dość obszerna i w gruncie rzeczy można z niej stworzyć naprawdę zaciszny kąt zwłaszcza, że moja mama na doskonały gust. Dotychczas całość utrzymana była w kolorze zieleni i bieli. Jednak meble są już przestarzałe, a druga lodówka niepotrzebna. Dolna część ściany jest cała w popękanych już kafelkach, a resztę pokrywają tapety. Sufit natomiast wymaga odmalowania. Rodzice musieli oszczędzać kilka lat na to, by wreszcie ją w całości odświeżyć. Nic dziwnego, że teraz wpadli w szał zakupowy. W pierwszej kolejności zdecydowali się na meble w barwie granitu. Oprócz tego zamówili jeszcze niewielką, zgrabną lodówkę. Na koniec postanowili domówić jeszcze blaty kuchenne Warszawa jest pełna takiego rodzaju wykończeń, więc wybór okazał s ię faktycznie ogromny i dość trudny. Od przyjaciółki, która niedawno kupowała mieszkanie dowiedziałam się, że idealnie spisuje się onyx. W każdym razie jest z niego ogromnie zadowolona. Z zaciekawienia wpisałyśmy z mamą w Google: onyx warszawa i utworzyłyśmy całkiem długą listę sklepów oferujących tego typu blaty. W końcu jednak zdecydowali się na blaty granitowe, które znacznie lepiej współgrają z ciemnymi meblami. Przed nimi jeszcze sporo roboty, ale już nie mogę się doczekać efektów! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Rozrywka]W jaki sposób zaprojektować własnego pluszaka?

Pewien czas temu razem z kuzynką wpadłyśmy na myśl, by zacząć tworzyć własne pluszaki. Póki co, to jedynie nasze hobby. Podzieliłyśmy się naturalnie zadaniami. Mnie w udziale przypadło robienie szkiców koncepcyjnych i tworzenie specjalnych szablonów. Najczęściej ludziom zdaje się, że moja praca jest przyjemna i łatwa. Wygląda to jednak troszkę inaczej. Daje ona wiele satysfakcji, ale wymaga skupienia! Wpierw muszą powstać rysunki robocze. Wykonuję ich istotnie dużo. Daną postać muszę rozrysować z każdej strony. Następnie robię główny przesiew. Odrzucam te, które mi nie pasują. Pozostałe modyfikuję dodając czasami jakieś elementy. Wyselekcjonowane szkice przyklejam na mojej ścianie przy pomocy taśmy klejącej. Wiszą tak kilka dni, a ja oceniam każdą wersję. Oczywiś cie proszę o zdanie również inne osoby, czyli moją kuzynkę i bliskich. Ostatecznie ogłaszam zwycięzcę. Wybraną postać raz jeszcze rozrysowuję, lecz tym razem na dużej kartce. Potem tworzę z niego szablon. Trafia on potem do mojej kuzynki, która za jego pomocą wykrawa wybrany przez siebie materiał i dodatki. Póki co jest to dość czasochłonna praca i stawiamy dopiero pierwsze kroczki, ale chociaż tworzymy coś całkiem własnego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Sport]Konkurs w Czechach

Blisko dwa tygodnie temu mój chłopak uczestniczył w bardzo istotnym turnieju Ultimate organizowanym w Czechach. Już na samym początku mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, lecz paskudna pogoda skutecznie ich zmusiła do poszukania czegoś innego. Niemal natychmiast pomyśleli o domkach, lecz niestety wyszło, że to mała wioska i nie ma takiej opcji. Mieli faktycznie poważny kłopot. Szczęśliwie ich lider usłyszał o winnicy, która mieści się nieopodal. Do wynajęcia tam była ogromna sala z łóżkami i miękką pościelą. Dzięki temu mogli zostawić maty i śpiwory w domach. Opłata również była nadzwyczaj atrakcyjna. Nic więc dziwnego, iż wszyscy niemal natychmiast się zgodzili. Najzabawniejszy jednak był fakt, iż wszystkie łóżka otoczone były przez opróżnione beczki. Jak dobrze, że nie pełne. Któż wie, co by chłopacy z nimi uczynili, jeśliby okazała się, że w środku znajduję się dobrej jakości wino. Mało tego jeszcze załapali się na kominek, który utulał ich do snu. Farciarze mieli faktycznie bajeczne warunki. Nie {uchroniło|uratowało to jednak mojego mężczyznę przed chorobą. Jak widać nie do końca służy mu zabawa w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie

niedziela, 9 czerwca 2013

[Technologia]Czemu prąd w życiu nie zrobi się tańszy?

Każdy z nas pewnie przywyknął już do luksusu i nieustannego używania sprzętu, który potrzebuje stałego napięcia. W aktualnych czasach młodzi ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z faktu, co by się stało, gdyby na Ziemi brakło prądu. Bodajże nie tak dawno, chyba w ubiegłym roku wyemitowano serial, który porusza niezwykle podobną tematykę. Mimo nie za dobrych recenzji doczekał się on swojego kolejnego sezonu. Może ktoś z Was kojarzy tytuł "Revolution"? Polecam obejrzeć sobie chociaż 2 pierwsze odcinki i przekonać się, jak może wyglądać przyszłe życie bez kluczowego źródła energii. Kogo dzisiaj interesuje cena energii elektrycznej? Kto sprawdza jak dużo marnuje jej w trakcie tygodnia albo miesiąca? Komu się nie zdarzyło zamówić jakiś gadżet, bo jest po prostu modny. Nikt nie zwraca uwagi na parametry i pobór mocy. Najbardziej smutne jest to, iż każdy z nas ciągle skarży się na ogromne rachunki. Tańsza energia to tylko jedno rozwiązanie. Są inne sposoby na oszczędzanie! Wystarczy samodyscyplina i pamiętanie nawet o tak drobnych rzeczach jak przykładowo wyłączanie laptopa i odłączenie z kontaktu ładowarki. Przestańmy wreszcie grymasić! Zamiast być egoistami, zmieńmy coś w naszym życiu. W innym przypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

[Rekreacja]Propozycje na prezent dla taty

Już za kilka dni będą urodziny mojego taty. Z tej okazji postanowiliśmy dać mu coś szczególnego. Naszym głównym pomysłem była jego wyśniona torba na laptopa i mocny notes w skórzanej okładce. Mama jednak doradziła nam, abyśmy się jeszcze przez pewien czas wstrzymali z zakupami, ponieważ tata nieustannie zmienia swoje zdanie. Wyczekiwaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już czas pójść do marketu na zakupy. Naturalnie mój partner nie lubi tego typu wypraw, gdyż uważa to za stratę dnia i siły. Po godzinie robi się niesłychanie marudny. Niestety dopiero po kilku godzinach trafiliśmy na rzeczy, które rzeczywiście nas zainteresowały i jak to zwykle bywa, zadzwoniła mama. Tata zażyczył sobie plecak turystyczny. W tym celu byliśmy zmuszeni pojechać aż na drugi kraniec miasta, do sklepu sportowego. Szkoda, że w czasie zakupów mój par tner gdzieś się ulotnił. Dopiero po kilkunastu minutach znalazłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy na to miejsca w naszym mieszkaniu. Znając panów pewnie wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju robi miejsce na stół i pogaduszki z kumplami przy piwie. Wróćmy jednak do urodzinowego upominku... Zgadnijcie ile plecaków otrzymał mój tata? Teraz ma zapas na długie lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

[Sport]W oczekiwaniu na powrót słońca

No i wreszcie mój rower doczekał się porządnej naprawy. Wcześniej brakowało mi czasu, lecz w końcu dałam radę! Wydaje mi się, iż już z początkiem maja postanowiłam w te wakacje odkryć najbliższe trasy rowerowe. Najbardziej to chyba ucieszył się mój mężczyzna, gdyż sam chciał mi to niebawem zaproponować. Jak widać rozumiemy się bez słów. Wymagany był przegląd, toteż zabraliśmy nasze rowery do najbliższego punktu. Tam usłyszeliśmy, że to kwestia może dwóch dni. W tym czasie postanowiliśmy dokupić kilka niezbędnych rzeczy, które zaginęły nam w zeszłym roku. Na liście znalazła się m.in. pompka. Do kompletu dokupiliśmy bidon, saszetki i odblaskowe opaski, dzięki czemu staniemy się widoczni z bardzo daleka. Debatowaliśmy także na zakupem plecaka, który byłby odpowiedni jednocześnie do roweru, jak i powszedniego użytku. Kumpel polecił nam produkty marki Deuter, które podobno cieszą się ogromną popularnością wśród rowerzystów. Tylko cena zdaje się dość zawyżona, ale w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart owych pieniędzy. Jest tylko jeden, mały szkopuł. Gdzie zniknęło lato i skwar? Mam nadzieję, iż nie będą to mokre wakacje. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

[Turystyka]Moje idealne wakacje

W tym sezonie wyjątkowo postanowiliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić przyjemnie we wspólnym gronie. W planach mieliśmy niedalekie Bieszczady, których jak do tej pory nie mieliśmy sposobności zobaczyć. Za radą przyjaciela z pracy tata zarezerwował nam niewielki domek, w spokojnej i uroczej okolicy, otoczonej gęstym lasem na całe dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać naszego wyjazdy! Wraz z mamą nawet opracowałyśmy parę ciekawych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Tata jedynie marudzi, że musi w związku z tym naprawić auto, lecz tak naprawdę jest znacznie bardziej podniecony niż my. Musieliśmy jeszcze sprawdzić wszystkie potrzebne rzeczy i zaplanować wyprawkę dla psiaka, którego pozwolono nam ze sobą zabrać. Naturalnie w praniu musiało wyjść, że nie mamy kilku podstawowych rzeczy, dlatego zdecydowałyśmy się razem z mamą pojechać na porządne zakupy. Najpierw na liście był sklep zoologiczny, w którym nabyłyśmy szelki, bidon i długą smycz. Dodatkowo naszym celem były polary damskie. Nie tylko przydają się w czasie górskiej, zmiennej pogody, ale również utrzymują odpowiednie ciepło w chłodne wieczory. Jak to bywa z kobietami, wróciłyśmy do domu obładowane ogromnymi torbami z zakupami. Nie pozostaje mi obecnie nic innego, jak wyczekiwać na wyjazd! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

piątek, 7 czerwca 2013

[Technologia]W jaki sposób nadzorować swoje wydatki?

Nie jeden z nas wyobraża sobie niewielkie rachunki za wynajem i prąd. Ale czy ktoś monitoruje swoje wydatki? Zapytałam moją rodzinę, czy sprawdzają jak wiele miesięcznie pieniędzy wydają na przykład na samo zużycie prądu. Jakoś nie zaskoczył mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, a przecież to dosyć istotna wiadomość jeśli chcemy zacząć oszczędzać. Z ciekawości poprosiłam tatę o wykaz rachunków i spisałam sobie istotne dla mnie dane. Nie pozostało mi nic innego jak poszukać interesujących mnie informacji na temat zużycia energii w internecie. Co dziwne natychmiast trafiłam na stronę naszego zakładu energetycznego, gdzie znalazłam kalkulator zużycia prądu. Skonsultowałam swoje znalezisko z rodzicami i razem doszliśmy do wniosku, że co prawda tani prąd nie istnieje, lecz możemy na nim istotnie zaoszczędzić. Naturalnie nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas powinien zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu światła. Aż ciężko uwierzyć, że takie niewielkie zmiany mogą posiadać tak duży wpływ na wysokość rachunków. Logiczne, że na początku zmiany są mało widoczne. Jednakże już po 2 miesiącach mogliśmy zauważyć, iż istotnie rachunki są niższe, dlatego otwarcie polecam wszystkim zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

[Rozrywka]Marzenia z przeszyłych lat

W końcu zdecydowałam, że pora zacząć rozwijać swoje hobby poza prywatną pracownią i domowym zaciszem. Ubóstwiam szkicować i malować. Nie ma znaczenia dla mnie metoda tylko czas, który spędzam nad projektem. Ongiś bardzo dawno temu, jak jeszcze byłam dzieckiem rodzice zaprowadzili mnie na dodatkową plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy tygodniowo wspólnie z innymi osobami w podobnym wieku. Naszą prowadzącą była pani o niesamowitym talencie. Chyba zawsze jej tego zazdrościłam. Po pewnym czasie jednak wszystko się skończyło i obecnie pozostały tylko wspomnienia. Jak ja ubolewam, że zaprzestałam rozwijać swoją pasję. W końcu zaczęłam jeszcze bardziej tęsknić za dawną nauką. Teraz zapisałam się na zajęcia warsztatowe do pałacu kultury, które organizowane są raz w tygodniu. Trafiłam nawet na grupę dla ludzi dorosłych. O dziwko nawet m oja znajoma zdecydowała się spróbować swoich sił. Tutaj nie ma wielkiego wpływu talent tylko zabawa. Razem wybrałyśmy się do sklepu, w którym nabyłyśmy potrzebne kredki i akwarele. Dodatkowo zainwestowałyśmy w fartuchy ochronne. Nareszcie spełni się moje marzenie! Jestem naprawdę szczęśliwa, że znów będę mogła rysować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Technologia]Czemu kawalerki są tak drogie?

Większość z nas ma świadomość, że w każdym mieście usłyszymy różne stawki za wynajem mieszkania. Jak to najczęściej bywa, im większe miasto sobie wybierzemy, tym znacznie więcej zapłacimy. Już nie wspomnę tutaj o ścisłym centrum Nie ma co się łudzić, że natkniemy się na jakąś okazję. Mieszkania są coraz droższe, większość więc woli tzw. studenckie życie. Znacznie taniej jest mieszkać z kimś niż wynająć w pojedynkę nawet niewielką kawalerkę, zwłaszcza przy tak skromnych płacach. Oprócz zapłaty za kawalerkę powinniśmy pamiętać, że dojdą do tego media i czynsz, stąd cena będzie się wahać w przedziale od 1200-1600 zł miesięcznie. Są jednak pewne rzeczy, które są niezmienne bez względu na to, gdzie zechcemy mieszkać. Chodzi tutaj przede wszystkim o ceny energii. Z reguły są one określane w zale� �ności od województwa, ale i tak różnica jest znikoma. Ostatecznie jednym z najważniejszych dóbr jest energia Poznań, Kraków czy Warszawa, nieważne jakie miasto i tak niezbędny jest nam do niej nieprzerwany dostęp. Nasz świat uzależniony jest od różnego rodzaju sprzętu, bez którego nie moglibyśmy normalnie funkcjonować. Nie ma znaczenia miejsce zamieszkania, czy ludzie z którymi pomieszkujemy. Zawsze pewne opłaty trzeba będzie pokryć niezależnie od sytuacji. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Dom]Pomysł na zaprojektowanie łazienki

Nie tak dawno pojechałam razem z rodzicami do cioci, która mieszka około 80 kilometrów za Warszawą. Dzięki temu równocześnie połączyliśmy miłe z pożytecznym. Ostatecznie mały urlop każdemu się należy. Stanowczo potrzebowałam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. Mało tego miałam okazję ujrzeć nowy dom wujostwa! Nie mogłam doczekać się, aż ujrzę, co moja ciocia wymyśliła. Z zawodu jest ona projektantem wnętrz, więc wiedziałam, że będzie to coś wyjątkowego. Zdecydowanie się nie rozczarowałam. Już od progu widziałam, że włożyła w cały wystrój dużo pracy i miłości. Najbardziej zachwyciła mnie jednakże łazienka. Była ogromna! Może wydawać się Wam to niezwykłe, lecz marzę o ekskluzywnej wannie. Niemalże wszystko było dobrane w kolorach szykownej czerni i bieli. Całość idealnie podkreślał marmur i granit. Aż zainteresowało mnie jak dużo takie cudo kosztuje. Wieczorem znalazła m chwilę dla siebie, więc zasiadłam do komputera i przejrzałam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, lecz ceny mnie przeraziły. Prawie tak samo stało się w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednakże różnicą, że można było kupić tańsze odpowiedniki. Pewnie tak luksusowa łazienka będzie poza wszelkimi możliwościami, ale przynajmniej miałam okazję zażyć kąpiel w tym cudownym miejscu! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

czwartek, 6 czerwca 2013

[Rozrywka]W jakim miejscu szukać niecodziennych aranżacji?

Moja mama niedługo przekroczy 50 lat. W związku z tym postanowiła zorganizować naprawdę dużą imprezę dla rodziny i przyjaciół. Na początku pomyślała o restauracji, która wydawała się najlepszą dla wszystkich opcją. Pojechała wraz z tatą do znajomej menadżerki leśnego dworku, która zajmuję się planowaniem przeróżnych uroczystości. Po długich debatach doszli do wniosku, że choć troszkę zmodyfikują ówczesny plan. Za radą znajomej zdecydowali się na zrobienie całej zabawy w uroczym parku, który należy do dworku. Zostanie postawiona tam wielka hala namiotowa, gdzie znajdzie się pełny catering plus miejsce dla gości. Parkiet tymczasem będzie położony na samym środku, a dookoła postawią stoliki, krzesła i latarnie. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może coś podejrzę i podobnie zorganizuje własne przyjęcie weselne? Z czyst ej ciekawości postanowiłam sprawdzić w internecie frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam trochę zadziwiona tym, jak wiele firm ma podobną ofertę. Czekam w tym momencie jak wypadnie to na imprezie mojej mamy. Jeśli wszystko pójdzie wyśmienicie, zacznę zastanawiać się nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć

[Rodzina]Problemy przyszłej mamy

Ostatnio moja koleżanka oznajmiła wszystkim, że już niebawem będzie dumną mamą. Przy okazji więc razem z mężem robią całkowity remont pokoju. Kiedyś już wspominała mi o swoich planach, ale jakoś z braku czasu i odpowiedniej motywacji stale go przekładała. Przyznała mi się, że już bardzo długo starali się o dziecko i praktycznie zwątpili. Na szczęście los się nareszcie do nich uśmiechnął. Można domyśleć się, że od razu wpadła w wielką radość i wszystko zaczęła szczegółowo planować. Zagoniła męża do remontu, a mnie namówiła na zakupy. Ułożyłyśmy ogólny zarys na cały weekend i podzieliłyśmy sobie zakupy na te powiązane z ciuszkami, dodatkami i sprzętem. Kluczowe dla niej było łóżko oraz nie za duża szafka. W następnej kolejności przyszła pora na odpowiedni wózek, o którym wiele się nasłuchała. Pierwsza część zakupów poszła dość gładko, dopiero te wszystkie wózki przyprawiły nas ostry zawrót głowy. Nie dość, że drogie to i strasznie ciężkie. W szczególności ważne dla nas były dość duże kółka oraz mocne wykończenie. Całość musi być zgrabna, a nie toporna. Sprawdziłyśmy przynajmniej trzy sklepy i w każdym z nich sprzedawano podobne wzory. Na szczęście jedna sprzedawczyni powiedziała, że za około miesiąc przyjdzie nowa dostawa. Powiem Wam szczerze, że odetchnęłam z ulgą, bo miałam naprawdę dosyć. Jedno mogę obiecać, gdy zdecyduję się na dziecko nie daruję jej podobnej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

środa, 5 czerwca 2013

[Zdrowie]Mój sposób na problemy ze snem

Od pewnego czasu nie śpię zbyt dobrze. Najprawdopodobniej ma to związek z trudną i faktycznie stresującą pracą, a cała ta sytuacja stała się dla mnie męcząca. Stwierdziłam, że trzeba tylko trochę zwolnić i wygospodarować czas na wypoczynek i pełen relaks, a wszystko będzie w dobrze. Oj, jak bardzo się przeliczyłam... Aktualnie jestem jak tykająca bomba, która lada moment wybuchnie zwłaszcza, że wszystko mnie złości. Znajoma z pracy poleciła mi nawet sprawdzone ziółka na uspokojenie, które powinny idealnie wpłynąć na moje kłopoty ze snem. Wiadomo, nie podziałały. Musiałam wynaleźć inny lek na bezsenność. Tylko, że przenigdy ich nie zażywałam, więc teraz nie mam dużego pojęcia na ten temat. Po pierwsze poszłam się do lekarza. Po konsultacji i przeprowadzeniu kilku ogólnych badań stwierdził, że to przepracowanie i przepisał mi tabletki. Jestem osobą nieco nieufną, więc z ciekawości wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Wynik moich poszukiwań był przerażający. Wyszło, że te pigułki mają w sobie dużo szkodliwych substancji, a ile przeciwwskazań! Oczywiście po tym wszystkim odstawiłam je na półkę. Jak dobrze, iż moja mama zawsze znajdzie odpowiednie rozwiązanie. Dzięki niej zdobyłam naturalne witaminy, których nie da się znaleźć w normalnym sklepie. Jestem naprawdę wdzięczna za jej pomoc. Może nie śpię idealnie i budzę się co pewien czas, ale chociaż mogę trochę wypocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się normalny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

[Dom]W jaki sposób zaprojektować swoje biuro?

Wraz z mężem zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania trzypokojowego, w związku z czym mały pokój przeznaczyliśmy na biuro. W związku z tym wybraliśmy się do paru sklepów z meblami w poszukiwaniu 2 na tyle sporych biurek, żeby zmieściły się laptopy i monitor. Każdy z nas chce mieć swój własny kąt, stąd w końcu zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Jak to zdarza się na zakupach dopiero za 3 podejściem znaleźliśmy to, czego szukaliśmy i od razu zamówiliśmy dwie sztuki. Nasza lista była jednak znacznie większa, a pojawiły się na niej min. półki wiszące, biblioteczka i kilka niezbędnych dodatków. W miarę szybko poszedł nam zakup mebli, więc pozostały jedynie do uzupełnienia artykuł biurowe, w tym taśmy, pudełka, segregatory i wiele innych. Po zmontowaniu wszystkiego i postawieniu w wybranych miejscach doszliśmy wszak do wniosku, że czegoś chyba tu brakuje. Na jednej ścianie miał znaleźć się olbrzymi plakat, lecz co z resztą? Szczęśliwie partner wpadł na pomysł, by zamówić tablice magnetyczne. Od razu się zgodziłam! Często różne rzeczy rozrysowuję i rozpisuję na karteczkach, które przyczepiam do monitora, a tak będzie mi o wiele wygodniej. Tablice zakupiliśmy przez internet i jedynie co w tym momencie muszę zrobić, to zadbać, by było tu bardziej przytulnie. W końcu to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

[Sport]Panowie i ich hobby

Jakiś czas temu mój narzeczony odkrył w sobie kompletnie nową pasję, która daje mu odpowiedni dreszczyk emocji. Oczywiście to koledzy z pracy przekonali go do tej zmiany i wspólnego wyjazdu. Mnie nawet nie zapytał o zdanie. Z początku lekko się wahał. Nie był przekonany, czy wspinaczka faktycznie jest dla niego, jednakże z czasem zmienił opinię. Wyjazdy tak mocno go pochłonęły, że obecnie w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i pędzi na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, zwłaszcza gdy zaczyna się coś od podstaw bez niezbędnego wyposażenia. Pamiętam, gdy pojechaliśmy do centrum handlowego wspólnie z jego znajomym, aby skompletować sprzęt wspinaczkowy. Panowie za cel obrali sobie sklep sportowy, natomiast ja wykorzystałam czas dla siebie i poszłam na zakupy do galerii. O dziwko, szybciej uporałam się z tym niż oni! Nawet zdążyłam pójść do marketu po coś na kolacje, a oni dalej debatowali nad butami. Czasami mężczyźni są bardziej niezdecydowani niż my! Szkoda jedynie, że końcowy rachunek przyprawił mnie o zawrót głowy. Niech mi ktokolwiek powie, że sport jest najtańszą formą wypoczynku. W tej chwili karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie była jedynie wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Sport]Szkoła jazdy na rolkach

Wiele osób mówi, że pokochało rolki nie tylko za komfort jazdy, ale również za szybkość. Dobrze pamiętam czasy, gdy dostępne były jedynie wrotki. Jakoś nigdy nie umiałam na nich nawet ustać. Cały czas tylko się wywracałam. To już na pierwszym rowerze szło mi o wiele lepiej. Moja siostra tymczasem potrafiła cały dzień mieć je założone na nogach i mknąć niczym strzała po całym parku. W sumie to nie jestem zdziwiona, że tak wyśmienicie sobie radziła. Ostatecznie całą zimę spędziła na lodowisku z koleżankami. Mnie łyżwy nieco przerażały. Może to dlatego, iż byłam mała i nie umiałam hamować? Zawsze lądowałam na bandzie. Dobrze, że moja siostra ma mnóstwo cierpliwości i krok po kroku pokazywała mi, w jaki sposób mam poprawnie się ruszać. Do teraz na lodowisku czuję się pewnie i bezpiecznie. Podobnie jest z rolkami. Nie są one dla mnie żadnym wyzwaniem. Ponieważ ciężk o jest mi trzymać i rolki, i łyżwy w szafce, postanowiłam zainwestować w łyżworolki. Teraz starczy, że zmienię kółka na płozy i odwrotnie. Na dodatek są one regulowane, toteż nie ma znaczenia grubość skarpetek. Co jakiś czas wspominam tamte czasy i mój pierwszy kontakt z lodem. Pamiętam też wakacje spędzone na rolkach. To są zdecydowanie najlepsze wspomnienia.

[Turystyka]Mężczyźni i ich kłopoty

Co roku wysłuchuję od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się stopa, a trampki są niewygodne. Jego zrzędzenie działa już pewnie wszystkim nieźle na nerwy. Jeszcze w zeszłym roku postanowił kupić sobie sandały. Naturalnie jego duma nie pozwoliła mu zapytać kogoś o pomoc. W końcu on wie wszystko najlepiej i nikogo nie potrzebuje. Finał jest taki, że znajdują się one zakurzone w szafce i wyczekują na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie okazał się dobrym wyborem. Nie dosyć, że stopa mu się pociła to w dodatku ślizgała. Przerzucił się w związku z tym na zwyczajne, gumowe klapki. Już na początku odradzałam mu samodzielny zakup, ale oczywiście uparciuch nawet nie posłuchał córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Nie zastanawiając się długo wzięliśmy go do galerii po sandały turyst yczne. Są one droższe, ale jaki komfort! Sprawią się idealnie w upalne dni. Teraz tata nigdzie bez nich nie wychodzi. Dobrze, że nie jest typowym Polakiem i nie ubiera do nich skarpetek. Czasami męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie zrozumiem ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie